Brzeg

„Różny być może.

Twardy i miękki.

Opadający nawet.

Albo dziwnie giętki.

Wycinek, lub obłupek.

Koniec, czy początek?

Metafora złudzeń…

wiecie, niespójny wątek.

Woda i kałuża.

Las i jego skraj.

Morze może być może?

Albo zwykły raj…

a na skraju raju

ino obietnice

co się nie spełniają

przez jabłko wiecie.

A noże kamienny?

Malowniczy klif?

A może jednak…

ech, byle nie spaść

z nich!!!

Byle się trzymać.

Byle jakoś przetrwać.

Byle nas nie zwiało.

I tyle…

Do jutra!!!”

 

Pa.

No chyba, że zwieje…

Ech.

Day 2057  of teaching how to be a bear… Sometimes life starts when you fall asleep!!!

Day 2057 uczenia jak misiem być… Czasem dopiero gdy zasypiasz, życie się zaczyna!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.