Wieje znów

„Znów wieje.

Wieje mocno.

Dach trzymam.

Kołdrę też i okno.

Wszystko trzymam.

Nie dam nic wiaterom.

A co… przecież kurcze

nie będę frajerem!

Mały może jestem,

lecz się wiatrom nie dam.

Nawet tym wewnętrznym.

Choć się ich wystrzegam.

Bo wiecie wiaterom

to niejedno imię.

Są Północne, Południowe

są też i nizinne.

Wewnętrzne, Zewnętrzne,

wszelkie kombinacje…

najlepiej je przespać.

Wszystkie ich edukacje.

I te umysłowe

wiecie napada,

które ze sobą przynoszą

albo wariackie hulady?

Najlepiej po prostu

zwyczajnie przeczekać.

I już… inaczej ciężko.

I już… to jak?

Trzymacie ze mną?”

No właśnie?

Kto potrzyma?

Chętni?

Day 2058  of teaching how to be a bear… Sometimes just sitting down and thinking is so good, but it always makes me hungry!!!

Day 2058 uczenia jak misiem być… Czasem dobrze usiąść i pomyśleć, ale od tego zawsze robię się głodny!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.