Plaża śniegowa

„zdarzyła się mi

plaża śniegowa

biała taka

z wronami

mewami

srokami

plaża zimowa

całkiem zaśnieżona

zdarzyła się

na pół dnia

na świt barwny

świt wczesny

niesłoneczny

pastelowy

się zdarzyła

plaża

kamienie

ze śnieżnymi czapami

kaczki niecierpliwe

wodorosty

wystające grupami

i grudki

i fale

niebieskości błękity

… zdarzyła się

czy tylko śniłem

sen znakomity”

Była.

A może nie?

Albo… się mi śniła?

Day 2066 of teaching how to be a bear… The world is full of forgotten snowmen!!!

Day 2066 uczenia jak misiem być… Świat jest pełen zapomnianych bałwanów!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.