Budzenie

„Dzwonek koszmarny

kołdry zdarcie

poduszki łkanie

materac

jakieś tarcie

nagłe zdziwienie

ptaki zbyt radosne

dla jednych kawa

innym żarcie

innym wodę

a potem

coś dalej

a potem

to życie

ale czy nie było

gdy zamknięte miałeś

oczy

i ciemnosć w świecie

i jeszcze spokojność

i cisza

i zwyczajność

i może, naprawdę

coś, na głos

i może jeszcze

jakaś inność

i może drzemka…

tak, drzemka być powinna

albo niebudzenie

życie we śnie

dlaczego to tak złe

dlaczego

nie rozumiecie mnie?”

Nie lubię.

Serio, tyle życia przecież w spaniu!

TYYYYYLEEE!!!

Day 2078 of teaching how to be a bear… Don’t pick up things you don’t know where to put back!!!

Day 2078 uczenia jak misiem być… Nie podnoś tego, co nie wiesz gdzie odłożyć!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.