Imiennie

„Niby no każdy ma jakieś imię

by go wołali

gdy posiłek

w ustach innych ginie.

Niby no każdy

ma jakieś nazwanie

by inni wiedzieli

i dranie

i niedranie.

No niby każdy

wiecie

mianowany

ten trochę dłużej

ten krócej zwany.

Niby no każdy

lepiej lub gorzej

mocniej rymowanie

brzydko

też być może.

A jednak jakoś

niektórzy wybierają

że inaczej całkiem

chcą się

i się nazywają.

Nie jak ochrzczeni

nie jak opisani

sami odważni

szaleni

a może… zapomnieli?”

No tak…

Może?

A może nie? I to jest straszne!!!

Day 2100 of teaching how to be a bear… A hare is the one who does not lay eggs!!!

Day 2100 uczenia jak misiem być… Zając, to ten co jaj nie znosi!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.