Morski napad

„No napad nastąpił

morski i słony

napad wielki

napad szalony

gdy morze na mnie

falami runęło

a nic nie było

nie wiało

nie szemrzyło

i nagle woda

wiecie, się uniosła

i mocno walnęła

i omal mnie nie poniosła

i wiecie wiecie

strasznie mi się zrobiło

bo morze kocham

ale mnie nastraszyło

nastraszyło mocno

mocno i straszliwie

ale jednak wiecie

nie zmoczyło drażliwie

i na szczęście nie porwało

ja rozumiem żem słodki

i że morze też chce misia

ale ten miś już

jest zajęty!!!”

No właśnie.

Bardzo zajęty.

LOL

Day 2189 of teaching how to be a bear… Waves are here to sculpture everything!!!

Day 2189 uczenia jak misiem być… Fale są tu po to, by rzeźbić wszystko!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.