Poranek

„Ach piękność tych różów

one pomarańcze

słonko się budzi

wychodzi urocze

wszystko się mieni

choć nie budzi

pięknie jest mocno

oranżem niebo brudzi

oświetla okna

oświetla dachy

o rany ale spektakl

za darmo i uroczy

wszelakie kompozycje

wszelakie wzory

ech piękne to piękne

żadne potwory

i mazy i rysy

no i podświetlenia

Czy mnie to cieszy?

Nie, mam w sobie ino zgorszenia.

Mam w sobie wkurwa.

Mam w sobie doła.

Dlaczego pytacie?

Bo dla mnie noc

niespaniowa była!!!”

Zieeeeew!!!

Ech.

No tak.

Day 2215 of teaching how to be a bear… In fact, to be honest, you still know so little!!!

Day 2215 uczenia jak misiem być… Nie, tak naprawdę wciąż niewiele wiesz!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.