I patrzę…

„I patrzę i widzę

i morze i chmury

niebiańskie harce

ziemskie tortury

i drogę i ścieżkę

i pole i miedzę

domy też widzę

z tego miejsca

gdzie siedzę

po prostu wiecie

siedzę i patrzę

bo przecież mogę

mam okna że kurcze kaczka

wielkie mam okna

znaczy wiele mycia

ale do patrzenia

perfekcyjne krycia

i jeszcze na sąsiadów

wiecie, popatrzę

ale bez podglądactwa

choć okna mają

znaczne

i jeszcze może na morze

raz jeszcze o nim wspomnę

a teraz na noc patrzę

i deszcz i chmury

i wiecie, to styknie

to starczy na razie

ino patrzenie

wiecie, niczym na ruchomy obrazek.”

Hihihi.

No co, są na linii patrzenia i tyle.

Normalnie.

Day 2252 of teaching how to be a bear… Not everyone can just let it go, and it is okay!!!

Day 2252 uczenia jak misiem być… Nie każdy potrafi zwyczajnie odpuścić i to jest okay też!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.