Kwiatek

„Znalazłem w ogródku

pachnący krzaczek.

Z białymi kwiatkami

niewielki krzaczek.

Taki mi wiecie

całkiem nieznany.

Lekko puchaty

lekko drewniany.

Liściasty też

i wiecie, wkopany.

Krzaczek malutki

pachnący cukierkami.

I może czymś jeszcze

jak ciepłą bułeczką.

I może jeszcze

ciasteczkiem z wróżbą.

No pachnie pięknie.

No pachnie cudownie.

Ale jak się zwie

czy mi ktoś z opisu powie?

Białe ma kwiatki

na patyczku w rulonik skupione.

Malutkie kwiatki

co zmieniają się w owockowe może…

Co chyba wiecie

szybko przekwitają…

jak on się zwie?

Czy to opisu za mało?”

No pięknie pachnie.

Jak cukraski.

Smakowo… ale zielsko jednak… LOL

Day 2265 of teaching how to be a bear… And how often do you think, looking at this everyday life, that a pillory was a good solution in fact!!!

Day 2265 uczenia jak misiem być… I jakże często myślisz, patrząc na codzienność, że pręgierz, to było dobre rozwiązanie!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.