Turyścizna

„Turyścizna to wszędzie wiecie

taka sama.

Dziwnie dwunóg na wakacjach

to okrutny maniak.

To coś, co zapomina, że w czyimś

domu jest.

I nagle się odczłowiecza, jakby

był z niego zły pies.

Albo jakaś potwora, roszczeniowa sprawa.

Nie wiem…

ale ja się nie zmieniam, wprost przeciwnie

grzeczniejsza ze mnie bestia, gdym za granicą

nie tylko prawa.

… więc czemu jakoś człowieki

zwyczajnie być miłymi nie mogą?

No serio, serio się pytam…

czemu zapominacie, że nie każdy

na wakacjach gdy wasza to droga.”

Ludzie nie ino ludziom…

Zuem.

I tyle.

Day 2275 of teaching how to be a bear… Too often the hardest is to be!!!

Day 2275 uczenia jak misiem być… Tak często najtrudniej być!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.