I znowu jesień

„I znowu jesień.

Liście odpuszczają.

Gałęzie nagie

z nagości swej nic nie mają.

I znowu jesień.

W końcu kolorowo.

I wiatry znów wieją,

czyli jest nerwowo.

I znowu jesień.

I fajno i pięknie.

I muchomory mamy

ale wielkie, no WIELKIE!!!

I znowu jesień.

A po niej zima.

I znowu choinki,

oj tak, się mnie zima ima.

I znowu zima.

Znaczy, jak nadejdzie.

Bo czekam na nią,

jeśli nawet pod choinką

nic nie będzie.”

Bo tak.

Bo nigdy nie wiadomo.

Nigdy!!!

Day 2322 of teaching how to be a bear… Sunny morning does not guarantee a sunny day!!!

Day 2322 uczenia jak misiem być… Słoneczny poranek nie gwarantuje słonecznego dnia!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.