Grzybek

„W lesie, zaraz przy plaży

stoi sobie maślaczek

marzy się mu wycieczka

ale nie umie spakować szmatek.

Nie umie poskładać mechów

i liściowego bikini

ogólnie jest jak ona sójka

wiecie, no jakoś nie kmini.

Już prawie dotarł do morza

i nawet, wiecie, łódkę wybrał

ale jakoś się nie złożyło

by bilet kupił, sztormiakową kurtkę.

Ale przecież mieszka przy plaży

tu w trawach, pod sosenką

a jednak jakoś wciąż no

nie wie gdzie podróż wziąć za rękę.

I może kogoś dokoptować

może jednak nie samemu

ech, wciąż jeszcze nie wie

czy w góry, morza czy kamienie…

I tak sobie stoi grzybek

i raczej nikt go nie zje

skryty pod kory opadem

wiecie, zasypia już na zimę.

Może za rok znowu pomarzy

o tym, wiecie, podróżowaniu

ale na razie fala za duża

i tyle z tego… ino gdybanie.”

Ino gdybanie.

Ale czasem i to wystarczy…

Myślenie.

Day 2340 of teaching how to be a bear… Not everyone is easy with getting stuff!!!

Day 2340 uczenia jak misiem być… Nie każdemu branie łatwo przychodzi!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.