Piasek

„Srebrzysty i biały

wszelako sypki

albo ten złoty

co wygląda jak

łuska rybki

no albo i różowy

wszelako zaskakujący

i szary też bywa

wulkaniczny

palący

i może kamienisty

taki bardziej

mniej krysztalłów

albo co więcej

taki pylisty

miałki

i jeszcze ten

do babek

wiecie niejadalnych

ani nie człowieczych

babek udawalnych

i jeszcze…

no i problem

wszelaki problemik

że piasek wszędzie włazi

i strasznie kurde

swędzi

i swędzi i drapie

i serio mnie męczy

ech i po co było

na plaży tak się męczyć?”

No serio?

Hihihi.

Piasek jest straszny.

Day 2395 of teaching how to be a bear… Do not try so hard, too much, sometimes it is not worth it, but sometimes… it is worth every and even last ounce of water!!!

Day 2395 uczenia jak misiem być… Nie staraj się aż nadto, serio, czasem naprawdę nie warto, ale czasem warto wypocić z siebie w staraniach ostatnią kroplę wody!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.