Na burgera

„No chodź no

na burgera!

Weź mnie

przecież leje

i gotowania w tobie

idea nieszczera!

No weż mnie

chodź no, autem.

Nie zmoczysz się

ni

nie zmęczysz całkiem.

I jeszcze

dostaniesz pićku…

No chodź no.

No weź mnie…

przecież dam ci powąchać

papiera.

No dobra, może i nawet

kupisz jednego sobie.

No chodź, pojedźmy…

ku jedzeniowej przygodzie.”

I pojechaliśmy.

Mniam było.

Jak zawsze!!! LOL

Day 2423 of teaching how to be a bear… Sleep, you never know when they wake you up!!!

Day 2423 uczenia jak misiem być… Śpij, nigdy nie wiadomo, gdy każą wstać!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.