Kwiaty i liście

„I się zmieniło.

Na mojej śliwce liści przybyło.

Zniknęły kwiatki

i gałązek nie widać,

ino ona zieloność.

Bieli ubywa.

Niebo niebieskie,

niemacane kreskami…

I słonecznie mocno.

I cudnie promieniami.

I liście i kwiaty

wszelako powstają.

Jedne wyschnięte,

a inne… dopiero zaczęły.

I wszystko wzrasta.

I wszystko dziwne.

Wszelako niejasno,

choć nocą zimniej…

I znowu i znowu

wiecie, ona wiosna.

I lato za progiem.

I jeszcze…

i tak była zamiast zimy wiosna.

I śniegu nie było,

tylko te wiatery…

A teraz zielono.

A teraz, jeśli mam być szczery.

Nie wiem co.”

No nie wiem.

Kompletnie.

Bo dziwny ten świat…

Day 2516 of teaching how to be a bear… Wash yourself even when there’s no pandemic!!!

Day 2516 uczenia jak misiem być… Myj się niezależnie od pandemiów!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.