Bez

„Kwitnie już.

Pachnie już.

W sobie magię

ma i już.

Już wszelako

kolorowo.

Biało, purpurą

fioletowo.

Z bzem tak jest,

że oszałamia.

Pachnie i już…

mina drania.

Już i szukam

szóstek, piątek

i trójeczek…

na szczęście płatków

życia wątek.

Kwitnie już.

Pachnie już.

W sobie magię

ma i już.

Moce wszelakie

i wielkie siły,

co się w krzakach

wiecie, mocno umościły.

Co się w krzakach

na zawsze…

na wszelako…

Wiecie, zrobiło.

Wiosna…

Bzy rosą, niczym diamentami

płaczą.”

Ale pachną.

I się okazuje, my mamy bez!!!

Razem z figą, dwoma jabłonkami, skomplikowaną jarzębiną i wydobytymi z krzaków głogami, śliwką, krzaczkiem winogron, jeżyn i wschodzącym orzechem włoskim… odziedziczyliśmy i bzy i forsycje!

Day 2520 of teaching how to be a bear… So often a lie is for so many the highest truth!!!

Day 2520 uczenia jak misiem być… Tak często kłamstwo dla innych prawdą najwyższą!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.