Tajemnice podziemnej kuchni

„Spomiędzy grudek ziemi,

gdzieś tam spod korzeni,

gdzieś z głębi Wyspy ducha,

coś na Misia znów dmucha.

Dmucha na niego wielce,

przynosząc na nos woń kuraka w panierce,

smaki różne ze sobą niosąc,

aż w Misiu burczy się głodny osąd.

I zapytanie się wielce takie rodzi…

Kto w tych głębinach kulinarnie sobie dogodził?”


Czasem z głodu to mam asz takie zwidy alboco inne… a czasem to nie mogę się podnieść i wtedy sobie tak myślę, czy robalki poza bibliotekami mają też i wielce pod ziemne takie kuchnie?

Gdzie robią sobie bitki i kotelety?

I rósół na mszycach – a może to już robali kanibalizm jest?

Lepiej nie myśleć. Wystarczy, że Ptaszydło dziwne historie śni i spisuje… lepiej jadać regularnie i spacery uskuteczniać!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.