Plażą

„Plażą sobie idę

taką kamienistą

po jednej stronie woda

pode mną całkiem ślisko

po drugiej stronie głazy

wszelakie kamolce

i jeszcze trochę trawy

i jeszcze jakieś kolce

na szczęście posprzątane

na szczęście nieśmietniście

pachnie świeżym powietrzem

i jest słono

i mokro

i wiertrznie

i fale choć niewielkie

to jednak nie jest źle

bo plażą iść jest fajnie

i dobrze

oddycha się.”

Oj tak.

Nawet jak gniją wodorosty…

I tak fajnie…

Day 2533 of teaching how to be a bear… When they bite you, bite them too!!!

Day 2533 uczenia jak misiem być… Gdy cię gryzą, gryź ich też!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.