Płacz drzew

„Słyszę drzew płacz

pociętych w kawałki

dla ludzkiej idiotyczności

dla ichniej rozwałki

by widok był, wiecie

no i ptaków nie było

może i nawet liści

tlenu pewno im też

jakoś

ludziom rozumów ubyło….

łkają pomordowne

łkają pocięte wieloletnie

piękne, cudowne

cień dające

nieamowite…

łkam i ja

nardzo mocno…

i głupota ludzka

przeraźliwie mnie męczy

niech już przestaną oddychać

ci, co nie szanują

liści,

tlenu,

gałęzi…”

 Ludzie to tumany.

Serio.

Nic ino ciąć…

Day 2562 of teaching how to be a bear… Write important things down, they like to fly away!!!

Day 2562 uczenia jak misiem być… Zapisuj ważne, pamięć to fruwalna sprawa!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.