Natur

„No wiecie, ja w końcu

jakoś się umuzealniłem.

Powrót do korzeni

sobie uzmysłowiłem.

Miały być skamieliny

miały być dinozaury.

A wszelako jakoś

był ino krzyk dzieciarni.

Do tego jakieś dziwne

miejsca całkiem puste.

No wiecie, nudno było

nawet te dinusie…

Ale byłem w muzeum

ech, takim wielkim.

Najfajniejsze z niego

były pamiąteczki!!!

LOL

Wiem, dziwne to trochę

ale szczerze powiem,

że puszczanie smarkaczy luzem

w czas pandemii

to porąbane mocno trochę.”

Oj mocno.

Wciąż mocno.

Bardzo.

Day 2565 of teaching how to be a bear… Pizza. A piece of art every time, frame it!!!

Day 2565 uczenia jak misiem być… Pizza, dzieło za każdym razem, można oprawiać!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.