Havgus

„Nad polem wisi mleko

no jakoś

nad polem wszelako

nic nie widać

na to

jakoś takoś

havgus – sprawa trudna

widać nic nie widać

co gorsza się zbliża

ono mgliste mleko do mego

oblicza

się zbliża z zimnym

podmuchem

wszelako i szybko

lecz jakoś

lecz dziwnie

nie dusi lecz otula

i nagle jest mi miło

choć zimno

to bezpiecznie

wszelako

i fajno

niczym w kuli szklanej

nie ruszaj mnie

tu mi normalnie!”

No wiecie…

Każdy coś ma.

Hmmm…

Day 2573 of teaching how to be a bear… Sometimes we stop noticing people we thought are important for us… forgetting, that they may still think of us as those crucial… loved!!!

Day 2573 uczenia jak misiem być… Czasem niektórych, ważnych niegdyś dla nas przestajemy zauważać… zapominamy, że oni wciąż mogą myśleć o nas jako o tych ważnych, kochanych!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.