Koziołek

„Koziołek Matołek słynnym był bajarzem.

W rzeczywistości ino z tego znanym nudziarzem,

że ciągle smęcił o tym podkuwaniu i nigdy

ale to nigdy

nie mówił o życiowym zadaniu.

Ani o marzeniach, innych niż te buciki.

Niż w nich klekotanie niczym te no

koniki.

Nie mówił o tym co kocha, wiecie, w rejonach sztuki.

Nie mówił też o nienawiści ni o żołądka skutkach,

które miał po jedzeniu zbyt ostrych straw,

czy też o uwielbieniu dla innych,

dziwnych w nazwach miast…

A jednak był sławny, lecz wiecie, do czasu.

Nadeszła poprawność i dobiła mu od rasistów

potem od włochatych, trawy wyznawców i jeszcze

konistów…

I skończyła się sława.

I o nim zapomniano.

A jednak…

… jakieś to smutne, że więcej o nim nie wiedziano.”

No właśnie.

Co z nim?

A ze surczybykiem Pinokiem?

Day 2598 of teaching how to be a bear… Do not be silent, at least not often, because others words are often unworthy touching you!!!

Day 2598 uczenia jak misiem być… Milcz nieczęsto, czasem niewarto by innych słowa ciebie dotykały!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.