Zając

„No więc mieszka u nas

a czasem na przeciwko…

taki zając dziki,

co siada bardzo domu blisko.

Mieszka jakoś takoś

o nic nie prosi

nie sprasza gości

ino sra nam w groszki.

Znaczy groszki sra

co użyźniają ziemię,

więc fajne to bardzo

a jego oczy są…

jak bramy, jak mistyczne cienie,

jak wszelakie wrota

do innych wymiarów.

No i sareny on ma

pewno jako obstawę

wyżerają nam jabłka

całkiem dobre…

kruchawe!

Znaczy nie sarenice

one, wiecie jabłka

może i zając je je

jak nie przysypia mi

w kwiatkach.”

No serio.

Czadowy koleś.

I kupami nawozi mi ogród!

Day 2599 of teaching how to be a bear… To want means to dream off!!!

Day 2599 uczenia jak misiem być… Chcieć znaczy marzyć!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.