Groby

„Jako, że Ptaszydło wszelako staroć wielbi

tako i my zawsze w archeologicznej więzi.

Kamienie stojące, kurhany świergolące

i jeszcze do tego, kamienie porysowane

przez umysły zaprzeszłe, dziwne, drżące…

I wiele tego łażenie, no i wszędzie myślenie

a kim to oni nie byli, a czy to ma znaczenie?

Czy w ogóle ludzie, o innych myślą jeszcze?

Szczerze? Bo ja jakoś wiecie, w homo sapiens sapiens

kompletnie nie wierzę.

Kompletnie nie wierzę, kompletnie mu nie ufam,

na szczęście moje człowieki to serio, jakieś ufok.

I groby oglądamy i wszelakie niewidoczności,

co to Ptaszydło tłumaczy jako życia, domy i włości.

I jeszcze… przysnąłem, obudziłem się na kanapkę

dookoła las był, więc wiecie, zostawiłem okruszki

spełniłem obiatę…”

No wiecie.

My są dziwni.

Albo nie…

Day 2640 of teaching how to be a bear… And sometimes nothing brings joy!!!

Day 2640 uczenia jak misiem być… A czasem nic nie cieszy!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.