Pozycja kryzysowa

Jako grzeczny miś… no jak mi pasuje, nie będą tego ukrywał 😉

Bynajmniej ja Miś Śnież, przyjąłem pozycję wielce mi tam kryzysową, w związku z nadmiarem śniegu na Wyspie.

No co, zabronili wyjeżdżać, to odpoczywam. Jak natura każe, trzeba po prostu wziąć w karby tę wolę wszelkiej robotności i, dać sobie na wstrzymanie.

Zresztą, to w końcu przecież zima. Nie wiem dlaczego wszyscy tak szaleją?

Może tak odkurzyć zapomniany zwyczaj zimowych snów?

Może pozycja na żuczka?

Ech, no nie wiem… podobno już po świętach, ale tak myślę, że mogę mieć święta kiedy chcę, co nie? No kto mi zabroni?

A Miś Endo to się tutaj ten tego no… brata 😉

… z nissenami 😉 i chyba mu tutaj dobrze, bo dokazuje, że hej 😉

PS. A jakie dostałem zarebiste życzenia!!!: „Kochany Śnieżku…..tosz to mnie jak piorón trafiła info isz niejakiego birzdeja obchodziłeś w wigilijem pańskom….no sto lat sto lat……zawsze milusich pluszo pomysłów….aby bawelna siem niemechaciła…i cocolino był dodawany jako dopalacz naturalny taki eksta misiowa esencja…acz jak mniemam sam jej masz w bród i nie jedno statko misiów byś łobdzielił……no SPEŁNIENIA MARZEŃ…I PAMIĘTAJ WYOBRAŻNIA TO PODSTAWA…FRAJWENDRU…:))))))”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.