Wysoka smoka sroka

„Patrzy Wrona na Misia z wysoka,

a wszystko przez to, że znalazła smoka.

Znalazła Wrona Smoka swojego,

i niczym ważka terkocze do niego.

Opowiedziała mu już życia swe trzy,

a Smok nadal tylko patrzy i patrzy.

I myśli Miś i spogląda na to szczerze,

no i się zastanawia co z tej Wrony za zwierze?

Czy gdy tak patrzy na Misia z wysoka,

to nie wygląda raczej jak ta sroka?”

No tak, w końcu Wrona ma smoka!

Miś musiał go najpierw przepytać…

sprawdzić lotności…

Ale od początku…

Rano na progu pojawiło się pudełko, więc Miś niczym Eragon… czekał.

I pudełko zaskrzypiało i pękło!

… serio…

Ale w środku było nie tylko coś…

ale więcej!

Znaczy więcej zajęcia dla Misia!

Tu pogłaskaj, tu nakarm… co to ja jestem Mama Misia Smoka?

Ale one są takie milutkie!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.