Dąbek story

„Na brzegu morza, na skale

tam gdzie bardzo tańczą fale,

na krańcu świata, tego małego,

spotkał miś Dąbka Karłowatego.

Odważny koleś, pokryty solą,

doprawiony tak, aż oczki kolą,

stoi na skale, wiatrom się opiera,

listkami wielki świat Wyspy wspiera.

A pod listkami, tuż przy gałązkach

mienią się zielenią żołądki żołędziątka!

Co w swym żołądku masz żołądku?

Jak się odmieniasz kulinarnie bączku?

Czy w ogóle Misiowi, co się skrada

o takie rzeczy pytać… wypada?

Czym się żywią kapeluszowe żołędziątka,

jeżeli dookoła tylko wiaterowe kucharzątka?

I dlaczego te dziwne czapy

im spadają, gdy jesień cacy?”


Do domu przynieśliśmy kilku żołądków-żołędziątków!

Ale fajne, takie pluszowe.

Całkiem inne niż te z ziemi.

Oczywiście najpierw poprosiłem, a potem podziękowałem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.