Miśgrzeszy

„Czym grzeszy Miś?

Miękkością pluszu?

A może nadmiarem animuszu?

Swoją boskością,

czystą plusznością,

kształtów powabem,

czy tym, że daje radę?

Urodą uszków,

uściskiem łapki,

ogonka kształtem,

czy słodyczą pułapki?

Oj Miś ja najbardziej oczkami grzeszy

i z tego strasznie się dziś cieszy…

Bo Miś fanatyczną religijność siebie ma dla rzeszy!

Hmmm, lecz czy to CIĘ ludziu pocieszy?”


Właściwie nie do końca pojmuję grzeszenie,

ale się nie zmienię!

Pewne rzeczy są niedobre i niefajne, to logiczne,

ale grzeszyć, bo przytulać pluszaka?

NEVER!

A dlaczego dziś grzeszę? Bo podobno bajki stały sę grzeszne i to te… podstawowe. Nielogicznie podobno są niepolityczne, albo nawet szkodliwe.

Serio?


Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.