BUT

„Na plaży, gdzie morze robi: chlup, chlup, chlup,

znalazł Miś tajemniczo suchy, dziwny prawy but.

Czy to Syrenka, co postanowiła mieć nogi

zgubiła go włażąc Kopciuchowi w drogi?

A może dziwna dama, całkiem załamana

rzuciła się w fali tonie, całkiem rozkochana?

Może to i nurek, co sobie popływać chciał

zgubił butka i teraz za nim sklerotycznie łka?

A może, bo zdaje się być dziwnie przeżutym

but ten stanowił element dietetycznej pokuty?

Może jest to tajemnica, której odkrycie

zdałoby zaważyć na każdym bycie?”

Oto przedstawiam: bohater ButBut.

Bardzo dziwny, choć sympatyczny!

Fajna ta plaża, całkiem inna, dziwna i spooky troszkę…

kawał do niej, ale warto!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.