Miś Słodziak

„Jam jest Miś Słodziak okrutnie świetny,

więc do mnie ciastka, do mnie kotlety!

Do mnie Hallołinowe cne smakołyki

żebym był wiecie, do końca syty!

Bo jak mi zacznie w brzuszku burczeć,

wtedy na świat apokalipsę wypuszczę,

z każdego kąta i też z każdej dziury

będą na Was wyglądać pierdziochy i szczury!

Rachunki nagle się u Was spiętrzą…

i ponuro chóralnie zajęczą!”


Ha! Miś jest słodki jaki jest, ale ma przebranie, czpakę i opaskę na oko i szabelkę…

ale pokażę potem. Tak było rok temu!

A to moja obecna dyniusza!

Trochę wiecie… zgryźliwa!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.