Senior Windmill

„Ma za oknem Miś wiatraka,

Seniora Windmilla Don Trzepaka.

Dumnie sobie na górce stoi,

wiatery strasznie niepokoi.

Bo choć podobno emeryt i stary,

to wciąż wobec nich mączne ma zamiary…

Coś by tu zmielił, z chęcią nawet coś utrze,

jakby ktoś z nosem miał problemy grubsze.

Umie się kręcić Senior dookoła

spoglądać na morze, na las i pola.

Wspominać czasy, gdy żył gdzieś indziej,

gdy go składali, czyścili wszędzie…

gdy ktoś zaprosił go, by strzegł okolicy

i postanowił przy chatce Misia, przy ulicy.

Bo czasem dobrze się przeprowadzić,

jak cię gdzieś nie chcą, po co wadzić…”


Senior Windmill jest superancki i ma postawiony obok okrągły stół od Arturka! Serio serio serio! Ino trochę inszy, w końcu nie jednemu Arturo na imię!
Wiatrak kiedyś stał gdzie indziej i ogólnie wiekowy jest, no i ciągle go ktoś przyjeżdża oglądać i w ogóle super… a nocą świeci się w nim światło, bo rozrabiają tam stareńkie nisseny!
Takie krasnale się znaczy nasze.

Gdy przestał być potrzebny, no i zaczął dziwnym ludziom zawadzać, to przywieźli go do mnie, w muzeum naprawili, wyczyścili i teraz piękny jest i dumny znowu!!! I super wygląda!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.