Wspominki

„Wzięło Misia na wspominki,

tego lata, pewnej szynki…

Wielkiej przecież przeprowadzki,

tych spacerów, tej przechadzki…

Morza szumów, wrzasku mew,

trawy szorstkość, liści śpiew…

Rozrzewnienie Misia bierze,

pewno znowu coś z zamierzeń

większych, się w misiowej głowie tworzy,

nic to, dzisiaj Miś nic nie robi!!!

Bo czasem trzeba odpoczywać

a nie ciągle gdzieś wybywać!”


A pewno, dziś tylko leżę i pięknie wyglądam… choć ja zawsze jestem śliczny. Ale mam zdjęcia z wyprawy na skałki, tak za miedzą!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.