Refleksyjny plusz

No jakoś mnie tak wzięło na refleksyjność, zupełnie nie wiem dlaczego? Moze dlatego, że wymieniałem dziś awaryjną kiełbaskę, no wiecie, jakby mi się chciało jeść między przestrzeniami tych międzyposiłków 🙂 No i tak jakoś ten czas widzę ucieka przez łapki przepływa… Mam nowego idola, może to przez NIEGO!!!

Chyba wezmę się za malowanie. Wrona Poganka ostatnio to też taka „inblue” 🙂 siem dopasuję!

Za to Skalniak wybrał się dziś polować na ciastuszko! Jakby ktoś chciał, siem proszę częstować bez krempacji, na pewno jest ze sliwkowym robakiem… Nie ma to jak robaczywki śliwki!!!

Chyba się Skalniak podzielisz, co nie? Nie rób mi tutaj obciachu…

Oj może nie, ale jak będziecie szybcy to może Was nie zdzieli 🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.