AlienBear

„Gdybym tak na przykład był kosmitą

w talerzu woziłbym zupę znakomitą.

Pełną mięska i tłustych skwarek

takich wprost z podbitych planet.

Miałbym czułki, no rzecz oczywista

i blimkałbym i pipkał niczym rugbysta,

któremu ktoś zbyt mocno zasolił w głowę

i nie mając kasku ma teraz sny całą dobę.

Ale czy byłbym całkiem zielony?

Taki jak trawka, albo wymiot szpinakowy?

A może jednak kolor miałbym wieloznaczny,

coś jak Picasso, ale bardziej draczny?

I czy w ogóle te space kombinezony

mogą mieć na sobie futrzane farmazony,

takie dodatki, co by każdy wiedział,

że to słynny AlienBear go dziś nawiedział?”

Kosmici są wśród nas…

… całkiem to możliwe, spojrzę na Masława.

Z drugiej strony co to komu do czego.

Jak dla mnie niech przywożą w talerzach gulasz, ale mało pikantny!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.