Wróżki Kurzówki

„W promykach nowego słonka,

na maleńkich spadochronach,

latają sobie Wróżki Kurzówki,

wpychając się w nosa i pod ogona!

Tańczą porywczo w promyku,

jakby im się chciało siku,

a potem dalej, w zaparte

ładują mi się pod spiżarkę!

Jeśli jednak nikt się nie poruszy

pyłki znikną, a z nimi i wróżki

ale tylko dmuchnij, weź wdecha

a już banda znowu na desant!”

Takie tam wiosenne przeszkadzacze…

… magiczne.

W ogóle to podobno odmiana kurzowych kotów…

Hmmm? Ino mniejsza i mniej owłosiona?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.