Kraina zombiacza

„W krainie nader zombiaczej,

życie ma każdy kłaczek,

każdy najmniejszy wymaz

tożsamością się ima.

Dowody osobiste

mają paliczki krwiste,

a nawet paznokietki,

choćby najmniejszej kobietki.

I choć tego życia tam tyle,

w zombiaczej krainie i mile

czas im tam się spędza,

na kąpielach i plecionych frędzlach…

To myśl mnie dziwna nurtuje

kto płaci za płyny niepsuje?

I kto ten każdy okrawek i kłaczek

przy życiu tak wciąż zombiaczy?”

Światy są różne…

… i fajno, że właściwie to wszystko może się wydarzyć. I wszystko istnieć!!!

Niby tyż koszmary, ale to dlatego musicie mieć misie.

A poza tym, niech się dzieją marzenia…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.