Dzień Buły Mniej Smakowej

„Miś mieszka w takim fajnym świecie,

gdzie na każde święto inną bułę znajdziecie.

Są i te nader słodkie, lukierem faste lane

co z budyniem weszły w joinwenczer wymianę.

Są i takie kruche, jak kołacz marcepanowe

w które w rok nowy, każdy wżera swą głowę.

Są takie bardziej pulchne i są takie ciastowate

z makiem, posypką, polewką i maczane w herbacie.

Są ciastka maślane, bo to w końcu klasyk

na każdy dzień tak bez świątecznej okrasy.

Ale jest dzień jeden, Dzień Buły Mniej Smakowej,

co z wymodlenia nie zaznal słodyczy nawet składkowej.

Widać już wszystkie buły zatrudnienie znalazły,

gdy się okazało, że jest święto, się zwyczajnie rozlazły.

I tak dla modlących, coby bez pokusy,

w owym rozmodleniu unikli zakusy,

owa podwójnie wielka buła została

z kardamonem,

na szczęście choć kurczakiem zalatywała…”

Znaczy się Merry Dzień Buły…

… modlimy się dziś o to, by ludzie nie gupieli!

Jeżeli to w ogóle możliwe?

Happy Store Bededag!!!

Pamiętajcie ino Wielka Pluszowatość się nigdy na Was nie zobrazi… ale jakby co woli buły bardziej wypasione!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.