Bearly freedom

„Misiem nie rządzi żaden mus,

choć śmietanowy mus, to trochę pusz!

Podszepty śle mu tylko Najwyższy Plusz,

aczkolwiek nie zawsze powoduje to pospolity rusz!

Misie nie muszą słuchać nawet głoda,

aczkolwiek czekoladowego musu szkoda.

Misie są wolne, całkiem jak poeci,

czasem im tylko nie tak coś podleci.

Czasem zwyczajnie zniewoli burczenie,

brzuszka smętne okrutnie pienie.”

No tak to jest.

Misio głodny – misio zły… a złość nie szkodzi!

Mniejsza, coby nie było, że tylko składamy się z jedzenia.

Twórczo potrafimy charatać pazurami wszystko!!! Psze pani, jest zakąska do owej popitki, czy nie?

Day 19 of teaching how to be a bear… Being a bear is freedom!!! But not that kind of Braveheart, you know

Dzień 19 uczenia jak misiem być… Bycie misiem oznacza wolność!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.