Do Maczku!

„Przytul się do Maczku,

czerwienią płatków Robaczku.

Przytul się do zielonej makówki,

coby wszystko było ci z główki.

A kiedy lżej już, a kiedy morze

szumem rozrasta się w twojej głowie,

uśnij Robaczku, tak na płasko,

a potraktuję cię łapki macką!!!

Pac Pac Pac Robaczku na amen,

tak tak tak, robaczki bywają kochane,

ale nie gdy gryzą i szczypią,

gdy igiełami Misia w pupę gikią!!!

Idź w maki robaczku, dobranoc,

na amen i pacierz nie tylko na noc!”

Oj tak… robaczki gryzaczki.

No naprawdę aż tyle bzyku o to wszystko? Inni mordują bez takich wkurzających odgłosów, no chyba, że Pan Piła, no ale taki stajl!

Ja nie latam dookoła nich i nie przeszkadzam!

Ech!

Day 23 of teaching how to be a bear… Even if it is perfect, the Bear makes it more

Dzień 23 uczenia jak misiem być… Nawet perfekcję udoskonali swą osobą MIŚ!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.