Jak być pluszakiem wiedźmy?

No tak, część z Was może jest tego od dawna świadoma, część może tkwi w błogiej niewiedzy, ale jestem pluszakiem wiedźmy. Takie wiecie coś w rodzaju czarnego kota, ale nie mam pcheł i jestem ładniejszy!

Bynajmniej mam uraz do mioteł. No bo Wrona czasem lata, ale od kiedy miotła się totalnie popsuła, no zdechła zwyczajnie na jakąś miotłową starość chyba, to moja wiedźma nie lata. Taka Wrona Nielot się zrobiła… Zwykle nie jest to jakiś problem wielki, ale dziś Noc Walpurgii!!! Nawet mi przykro patrzec na wiedźmę bez miotły, choć mam ten mój miotłowy uraz.

Czy wsadzić Wronę na jakiegoś mitycznego zwierza? Nie, no aż tak okrutny to serio nie jestem, szkoda zwierzęcia! A może sztacheta? Nie, na pewno wlezą mi drzazgi w pupkę, albo w ogonek!!! No bo zwykle na wszelkie sabaty ja też latam… więc co mam zrobić? No jak wznieść Wiedźmę Wronę w przestworza?

No nie mam pomysłu, no naprawdę… Bynajmniej! Wszystkim wiedźmom z okazji świąt: NAJLEPSZEGO!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.