Coniedzielnie…

„Coniedzielnie czycę spanie,

pluszu miłe odpoczywanie.

Te z poduszką długie rozmowy,

z głową na niej miękkie mowy.

Z kołdrą czułe obmacywanki,

pod kocykiem dziarskie tulanki.

Ot tak zwyczajnie ze spaniem za miś brat

lubię coniedzielnie czcić snu cudny świat.

Owe chrapania, mlaskacze, ślinienia,

jakoś tak nic mi snu nie odmienia.

Nic mnie do spania nie zniechęci,

bo jeśli łóżko, to wszystko mnie w nim kręci.

I tak naprawdę, choć spać mogę w każdym stanie,

w każdej pozycji lubię pochrapywanie…

to jednak łóżkowy, magiczny taki świat

jest moj ucieczką od codzienności łat.

Jakoś tak łatwiej się tam też skryć,

jeżeli męczące są codzienne dni…”

Bo łóżko, swoje, własne łóżko…

… jest po prostu ważne!

I choć wielu pewno zdaje się, że spanie to taka normalność, to wcale, ale to wcale wcale nie!!!

Day 171 of teaching how to be a bear… Sleeping is so important, this is why today is a Sleepallday.

Dzień 171 uczenia jak misiem być… Spanie jest ważne! Dlatego dziś mamy Śpijdzieńcałylę.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.