Same niesame

„Nawet jak takie same,

wciąż przecież nieznane,

wciąż się jakoś różnią,

składnią, próżnią, wróżnią…

Myślisz, że w źdzbłach liści

nuda jakaś szmerzy i lśni,

a w rzeczywistości

dumne są one ze swej inności.

Bo może i człowiek jesteś,

dwie nogi, ręce i łeb,

ale najważniejsze jest

żebyś jednak innością własną był!!!

Nie bądź jak sąsiadka zza miedzy,

co zawsze w wiadrze siedzi,

co pierdzi do butelki

i sprzedaje to jako bąbelki!

Sam sobie wymyśl szaleństwo,

pozdrawiaj pełzające mięsko,

wachluj się rzęsami

i krzycz: Jestem sobą, nuda za nami!”

Miś nie rozumie…

… dlaczego każdy nie może być inny?

Być sobą?

To o wiele ciekawsze!!! I serio, kicha, jak każdy robi to, co robi każdy inny… Ble!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Day 200 of teaching how to be a bear… This one said this, that one said that. Instead of having fun in differences, there is only fight, fight, fight! Why everybody needs to be the same, it is so boring?!!

Dzień 200 uczenia jak misiem być… Jeden mówi tak, drugi mówi siak. Zamiast cieszyć się ze świata różności, klną na siebie w całkiej złości, przekonując do swej słuszności?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.