Dejmon Chrapaczu

„Gdy w domu nocą

odgłosy potępieńcze,

gdy łóżkiem trzęsą

jęki najstraszniejsze…

Gdy już zwyczajnie spać się nie da,

bo wciaż świdrują, borują gdzie nie trzeba.

No jak już ogólnie rodzina nocą aktywna,

bezczelnie śpiąc, nadzieja superatywna,

jakoś tak chrapliwie u boku pojękuje,

czasami gulgocze, nawet bąblikuje,

to jedno masz wyjście, jedna ino droga…

Do egzorcysty!!!

A potem nocą śniąca swoboda.”

U nas Masław chrapi.

Ogólnie Ptaszydło też, ale wiecie, tego się nie mówi Wiedźmom Pogankom!

A jego demon/dejmon Chrapaczu wygląda tak! Taka tam zmyłka, że niby owiec nieszkodliwy… made by Gretel Creations!

Day 237 of teaching how to be a bear… Buying a bear is the best therapy. For everything! Always combine it with nomnoms!

Dzień 237 uczenia jak misiem być… Kupienie misia to terapia najlepsza i na wszystko. Najlepiej podawać z jedzonkiem!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.