Kwitną

„Kwitną kwiaty

ziemie kwitną

kwitną gałęzie

korzenie kwitną

kwitną wykwity

kwitną morze

plaże kwitną

i doliny

rzeki

i kwitnie zorza

ludzie kwitną

wkurzeni nierobociem

kwitnie i kwitnienie

bo w końcu

czemu nie

się i samemu kwitnieniu

kwitnienie

należy się.”

No należy się no.

Serio!!!

A co!

Day 2470 of teaching how to be a bear… And sometimes the happiness greatest is a glass of clean water!!!

Day 2470 uczenia jak misiem być… A czasem radością największą, szklanka wody czystej!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kwitną została wyłączona

Kwiatki

„Już rosną już biją się o rabatki

wszelakie te wiecie, no wiosenne kwiatki.

Biją się biją, wszelako idą na wojny

żonkile i krokusy, stokrotek pułk polnych.

Hiacynty i śnieżynki, a nawet coś narcyzowego

wiecie, w siebie bardzo, wybitnie zapatrzonego.

Biją się i biją, lecą liście i korzenie

i wszelako mocno, naprawdę się nic nie zmienia.

Nie zmienia się nic wcale, a to z tej przyczyny,

że wcale to a wcale, no u nas nie było zimy!!!

I wcale to a wcale nie czuje się tej wiosny

bo zimy nie było, więc jakoś nawet jesieni…

ino to lato było i wiecie, jakieś dziwności

i nie wiem już nie wiem, co myśleć o przyrodności.”

Nie wiem.

Po prostu…

Nie wiem.

Day 2469 of teaching how to be a bear… Yes, you can not like humanity!!!

Day 2469 uczenia jak misiem być… Wolno ci nie lubić ludzkości!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kwiatki została wyłączona

Kibelek

„Na polu zaorany, zbożem wzrastającym

stoi sobie kibelek, samotny

drżący.

Stoi sobie kibelek, wiecie biała masa

z dziurka i wylotem, co gdzieś tam

zawartość spuszcza.

Co gdzieś tam wszelakość, co ma

odsyła, ale jednak jakoś

czy ona niemiła?

Bo przecież to nie dla człowieków

kibel taki stoi, co bardziej jak tron jest

ech, przystoi…

Co mu właściwie przystoi i właściwie

dla kogo on, bo chyba nie dla zajęcy

czy dla wron?

A może dla sarenek, a może dla…

nie wiem…

ale wiem, że se stoi, na polu

taki jeden.

Artystyczny krzyk to może,

wiecie ekspresja…

a może po prostu, ktoś kocha sedeska?”

No wiecie.

Miłość niejeden ma…

Spłuczek?

Day 2468 of teaching how to be a bear… When roses are calling you, choose daisies!!!

Day 2468 uczenia jak misiem być… Gdy róże cię wołają, wybieraj stokrotki!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kibelek została wyłączona

Koszmar

„Senny

dzienny

poranny

wieczorny

popołudniowy

punktuany

przedwczesny

spóźniony

sieciowy

przesłany

wszelako

źle dobrany

pasujący

maltretujący

koszmar zmienny

stały

drżący…

koszmar wiele

wszelako ma

cieni, kształtów

nie wszystkie

na szczęście

znasz.”

No mam je ostatnio…

Coraz mocniejsze, coraz częściej.

Mam.

Day 2467 of teaching how to be a bear… Nowhere is everywhere now!!!

Day 2467 uczenia jak misiem być… Nigdzie jest teraz wszędzie!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Koszmar została wyłączona

Balonik

„Mały, zwyczajny

czerwony balonik

przypłynął z wiatrem

ogonkiem się osłonił

wstążeczką opasany

czerwony balonik

przyleciał spoza wymiarów

po prostu

tak na zimę.

Ale czas już nadszedł

czas na zmiany

wiecie, na odejście

na spuszczenie z tonu

i wszelkie ochrany

na papa i do widzenia

i seeya

wszelakie.

Czas nadszedł

na pożegnania

ale jak odlecieć

gdy świat jakiś taki

nijaki…

zmieniony

już go nie obchodzi

nie kocha.”

Czas.

Moment?

Czy wiek?

Day 2466 of teaching how to be a bear… Beauty lies in the eyes of the beholder, so do not dig there with your dirty fingers!!!

Day 2466 uczenia jak misiem być… Piękno leży w oku patrzącego, więc nie dłub w nim brudnymi paluchami!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Balonik została wyłączona

Inny świat

„Teraz go mamy.

Ten inny świat.

Ten nieoczekiwany.

Świat bez świetności.

Świat bez ubawu.

Świat pełen czasu…

Zwyczajność obiadów.

Nienormalność kolacji.

Śniadania zagubione.

Ulice puste.

Ścieżki zapuszczone.

Wszelakie bezrowerów.

Teraz go mamy.

Apokalipto…

Dziwnie znajome.

Nagrywają film czy co?

Teraz go mamy.

Świat bez świata.

Dziwność i mocność

bezbracia

bezwładu

uparcia!”

Taki świat.

Przynajmniej mamy przyrodę.

Ale nic poza tym.

Day 2465 of teaching how to be a bear… Habits often bring problems on new things!!!

Day 2465 uczenia jak misiem być… Przyzwyczajenia często sprowadzają problemy na nowości!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Inny świat została wyłączona

Przeszkadzaj

„Przeszkadzaj

niektórym

jak widzisz

że ktoś niebezpiecznie

ponury

przeszkadzaj

uśmiechem

szeptem może

może podnieś im

upuszczoną kieszeń

może jednak

cichutko

powiesz

wyglądasz śliczniutko

może zwyczajnie

pozdrowisz

nieznajomego

nieznajomą

co przechodzi…

bo czasem serio

tyle wystarczy

by ktoś przeżył dzień

bez rozpaczy.”

No wiecie.

Różnie bywa.

I już…

Day 2464 of teaching how to be a bear… Sometimes it is good to try new, but only sometimes!!!

Day 2464 uczenia jak misiem być… Czasem warto spróbować nowego, ale tylko czasem!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Przeszkadzaj została wyłączona

Powoli

„Powoli

choć nie dostojnie

gdy mówią siedź

siedzisz

choć niespokojnie

choć mówią czekaj

nie chcesz

ale czekasz

papier masz

toaletowy

makaron

ryż

trochę mleka

wszelako może

i wiesz, że nie wiesz

i czekasz

i jakoś

wcale

nie brak ci

człowieka

innego człowieka

tłumów

paplania

i nagle odkrywasz

powoli

w sobie intrygujące zdania

i sam sobie przyjacielem

a nawet miłością

powoli

powoli

zaczynasz poznaważ

swoje wewnętrzne włości

kwarantanna…”

Taki czas.

Taki…

Inny, czy taki sam, czy…

Day 2463 of teaching how to be a bear… Good memory is not always good for your mind!!!

Day 2463 uczenia jak misiem być… Dobra pamięć nie zawsze jest czymś, co dobrze robi na psyche!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Powoli została wyłączona

Znów rzecznie

„Szeroko

rozlana

bulgocząca

nieznana

niepamiętna

zadziwiająca

straszna

trochę

porąbana

szalona

wielka

mokra

niebezpieczna

zmieniająca

zmienna

niosąca

topiąca

grzeczna

i niegrzeczna

kosząca

podtapiająca

pływająca

zwalająca

burząca

nie nurząca…”

Taka wiecie…

Rzeka.

A tyle zabawy!

Day 2462 of teaching how to be a bear… Spring is the time of sneezing!!!

Day 2462 uczenia jak misiem być… Wiosna, to czas kichania!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Znów rzecznie została wyłączona

Dolinka

„Dolinka miluńka

maleńka spryciulka

bokami wysoka

dołem bardzo mokra

wszelako skąpana

w wiosennej świeżości

a gdy idziesz ścieżką

jakoś tak

miękkości

bo wiecie, padało

bo wieje wciąż

ale w dolince miło

cicho, smutku mało

i rzeki szum

w oddali wodospadu

krzyk

kamienie omszałe

drzewa pomurszałe

wszystko się porusza

a tobie

dziwnie kwitnie dusza.”

Oj tak, jest taka dolinka.

Tu, na mojej Wyspie.

Jest.

Day 2461 of teaching how to be a bear… Not every amazing sunrise heralds a beautiful day!!!

Day 2461 uczenia jak misiem być… Nie każdy piękny wschód słońca zwiastuje piękny dzień!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Dolinka została wyłączona