Kroczek za kroczkiem

„Tuptup za tuptupem.

No skik za skikiem.

Przykuc miejscami.

Może i flirtownie.

Kroczek za kroczkiem

wiecie, tak se idę

no na spacera

bo to moje życie.

Takie łażenie

bez celu, bez i sensów

z pozowaniem,

bom model nie z nonsensu.

W końcu beze mnie

to i po co kroczki

po co skiki, tuptupy

podskoczki?

Bo tak beze mnie,

no serio, naprawdę

to czy coś istnieje,

gdy ja nie spaceruję raźnie?

A nawet nieraźnie,

a nawet i doraźnie.

No, gdy nie idę,

to czy świat kręci się mniej raźnie?

A może bez kroczków

całkiem nie istnieje,

więc kroczek za kroczkiem

napędzam tę ziemię!!!”

A co jak, gdy nie chodzę…

Świata nie ma?

Co?

Day 2050 of teaching how to be a bear… Celebrate whatever and whenever you want, who cares for dates!!!

Day 2050 uczenia jak misiem być… Celebruj co i kiedy się da, w końcu na co komu daty!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kroczek za kroczkiem została wyłączona

Śniegu łyżeczka

„No serio wam powiem

ino łyżeczka.

Srebrna deserowa

maciupka miseczka.

Rzeźbiona, rzezana

całkiem mikrusia.

Ale łyżeczka

czyli do buzi hopsia!

Ale tym razem

nie o to chodzi.

Ino o jej maleńskość

która czegoś dowodzi.

Dowodzi mocno

jak mało śniegu

Misiowi spadło

na Wyspowym brzegu!

No serio, łyżeczka.

Żadna tam chochla.

Nawet nie stołowa.

Mikrusia takochna.

Tylko i tyle

u innych tak wiele.

Smutno mi, ale i za to

dziękuję świecie.

Bo ja bez zimy

zimnej, normalnej

no żyć nie mogę

i tyle…

legalnie!”

Naprawdę.

Strasznie.

Bleee…

Day 2049 of teaching how to be a bear… Sometimes taking one step is just too much!!!

Day 2049 uczenia jak misiem być… Czasem jeden krok to zbyt wiele!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Śniegu łyżeczka została wyłączona

Liść

„No gonił mnie.

Wcale nie kłamię.

Daleką drogę.

Szeleszcząc jak folijki pamięć.

Gonił mnie…

a może za mną?

Może interes miał,

a ja uciekłem

i teraz darmo?

Nie wiem, no nie wiem…

wiem, że za mną biegł.

Turlał się dźwięcznie

i całkiem długo,

no…

Gonił mnie,

śledził,

a może i coś więcej?

Może skrytobójca to był,

wiecie ogonkiem strzeliłby

i bęc mnie?

Nie wiem.

Uciekłem.

Ale wyjść się boję.

Bo chociaż to zima już,

one wciąż są za progiem.

Wciąż są dookoła.

Wiecie, one liście.

I pierun wie co myślą.

No… szeleściście.”

Ale serio.

W liściach coś jest takiego…

… więcej…

Day 2048 of teaching how to be a bear… Life is not about living on full, but to at least somehow make yourself happy!!!

Day 2048 uczenia jak misiem być… Nie chodzi o to, by żyć na full, ale by jednak jakoś się uszczęśliwiać choć!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Liść została wyłączona

Kupa

„Leżała sobie

na boczku ścieżki

przykryta liściami

bomba i zamieszki.

Leżała i leżała

ale raczej niedługo

świeżutka i żółciutka

lecz się jej nie czuło.

I przyszło Ptaszydło

i zdjęcia robiło

liście śliczne, mrozik lekki

i w kupę się wrąbiło.

No wiecie, takie szczęście

i ogólnie „Luck”

ale czy taka kupa

to nie kasy przybycia znak?

Bo ja bym chciał

z dwa miliony

a może i z trzy?

Choć nie wiem ile to jest

ale chcę bo

gdyż

nigdy nie miałem

takiej wolności…

by kupić kiełbaskę

kiedy chce mi się

nie tylko z głodności.

No więc czekam teraz

Ptaszydło wymyte

na kasę czekam

i złota ukryte!!!

I choć wciąż wonieje

Ptaszydła obuwie

to wiecie, może warto

kto to wie

jak „Luck” czuje?”

No ze szczęściem dziwnie bywa.

Najczęściej go brak.

I tyle…

Day 2047 of teaching how to be a bear… Friendship is not constant preaching, it is being shut up when necessary!!!

Day 2047 uczenia jak misiem być… Przyjaźń to nie ciągłe pouczanie, ale gęba na kłódkę jak trzeba!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kupa została wyłączona

Pamiętać

„Ale no po co

pamiętać

zaśmiecać głowę

zamęcać?

No po co tyle

chować

w sobie

ładować?

Po co to trzymać

na zawsze

chwilę

czas jakiś?

A nawet jeżeli

to jak

wyciągać

i znowu oglądać?

I kiedy

czas znaleźć

kiedy

nie szaleć?

I czemu

jeśli to smutki

i czemu

jeśli boli, czas trudny?

Pamiętać?

A może nie…

ale niepamiętać?

Czy można?

Nie…”

No właśnie…

I te wspomnienia.

Często dołują…

Day 2046 of teaching how to be a bear… In the world full of humans be a bear!!!

Day 2046 uczenia jak misiem być… W świecie ludzi bądź misiem!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pamiętać została wyłączona

Zapominać

„A może by tak

zapominać

o ranach

złych słowach

bólu

minach

A może by tak

niepamiętać

o dniach

o nocach

o przekrętach

A może by tak

nie dbać wcale

o te wałeczki

prasy

seriale

o te i mody

o te ubrania

o to co się musi

o to czym się niestaje

A może by tak

zapominać

i niepamiętać

a jak tak

to omijać

i nie dbać

żyć wolniej

i nie bać się

ocen

hejtów

A może by tak”

No właśnie.

A może?

Może?

Day 2045 of teaching how to be a bear… If you crave something sweet, sour will not change it!!!

Day 2045 uczenia jak misiem być… Jeśliś głodny słodkiego, kwaśnym tego nie zmienisz!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Zapominać została wyłączona

Jajeczko

„Na plaży se leży

małe jajeczko.

Zimno mu strasznie

ale kocha swe wieczko.

Odmawia całkiem

od roku wyklucia.

Pewnie już z niego

kawałej zbuka.

Nikt teraz go wiecie

ruszyć nie chce.

Każdy się boi

że stłucze się nieśmiesznie.

Stłucze się wiecie

mocno zmrodliwie.

I kicha będzie…

ogólnie obrzydliwie.

Bezpieczne więc jest

ono jajeczko.

No chyba, że usiądzie

ktoś na jego wieczko.

Chyba, że przez przypadek

na nie ktoś nadepnie.

Wtedy smród będzie…

ech, strasznie będzie!!!”

No serio.

Próbowałem.

Yyyyy!!!

Day 2044 of teaching how to be a bear… Not every flame is here to warm you up, not every ice is here to make you cold!!!

Day 2044 uczenia jak misiem być… Nie każdy płomień ma grzać, nie każdy lód ziębić!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Jajeczko została wyłączona

Wróżka

„Istnieją wróżki

leśne

polne

morskie

zwyczajne

codzienne

odświętne

zamknięte

wolne.

A jednak ludzie

wolą straszliwie

chodzić do tych ludzkich

co nie zawsze

są prawdziwe.

Zamiast

w przyrodzie

lesie

ogrodzie

na łące

na plaży

w doniczce

w lusterku

zapytać o to, co nadchodzące.

Zamiast tak dziwnie

być z przyrodą

to wszyscy wolą

pierdoły

woła ogon.

I jest tak

i tyle

i nie przetłumaczysz.

I już no…

się stało.

I już

nie ma znaczeń.”

I już.

I tak.

No właśnie…

Day 2043 of teaching how to be a bear… There is a probability that good people exist, but in hiding!!!

Day 2043 uczenia jak misiem być… Podobno świat składa się też z dobrych ludzi, ale się dobrze chowają!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wróżka została wyłączona

Problemik

„Problemik mam

no po prostu

jak każdy

zwyczajność

kłoda

pod nogami

kałuża

niemoralność

zwyczajna

popierdliwość

męczące

nieuznanie

wszelakie

nieskaładanie

kosmiczne

nieuznanie

albo i

coś nie tak

albo i

tak zwyczajnie

coś jest tu

coś nie jest

winno być

niewinne…

Problemik mam

każdy ma

ale dla mnie

ten mój

ciężki i miśralny.”

No wiecie.

Nawet miś…

Nawet taki słodki jak ja.

Day 2042 of teaching how to be a bear… You can not control everything so stop!!!

Day 2042 uczenia jak misiem być… Nie możesz wszystkiego kontrolować, więc zwyczajnie zluzuj gacie!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Problemik została wyłączona

Koszmar miałem

„No koszmar miałem.

Okropny.

Okrutny.

Obleśny.

Krwawy.

Pierdzący.

Wierutny.

Definitywnie koszmarny.

Potworny.

Straszliwy.

Dobijający.

Męczący.

Straszliwy.

Długi.

Koszmar…

Całkiem mi sen

wiecie, odbierający.

No koszmar miałem,

ale się obudziłem,

problem w tym, że mniej głodny

się od tego

nie zrobiłem.

A koszmar wciąż burczy.

oj, burczy brzuszek.

Oj straszne to straszne.

Oj…

czy ja tam nie mam muszek?”

Może i mam.

Ech… koszmary są czasem aż nazbyt…

… prawdziwe.

Day 2041 of teaching how to be a bear… You can have a cookie and eat it if you are the cookie!!!

Day 2041 uczenia jak misiem być… Możesz i zjeść ciasteczko i je mieć jak sam nim jesteś!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Koszmar miałem została wyłączona