Pieseczek

„Pieseczek łosieczek

ma antlersy woli kocyczek

nie chce w lasy

woli na poduchy

wszelaki pieszczoch

i jeszcze przylepucha

no taki się mi przytrafił

na stacji paliw smutkiem zwabił

i jakoś podróż całą zmienił

ze smutków strachów

w miękkość wspomnień

i jeszcze miękkość śnieniń

a teraz no wiecie

razem już pół roku

a on wciąż zamiast łosiować

chyba zaczyna

obgryzać kościarkę

chyba nawet

wiecie

szczekać próbował

ale jednak to łoś wciąż

choć wiecie

niczym York

pieszczocha.”

No serio.

Łoś, a jak pies.

Ech! LOL

Day 2774 of teaching how to be a bear… Sometimes the shadow is your brightest place!!!

Day 2774 uczenia jak misiem być… Czasem w cieniu tobie najjaśniej!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Pieseczek została wyłączona

Miś Cushion

„Pojawił się w święta

Miś Cushion

wiecie, obowiązek pluszęcia

by się w święta z gwiazdką

niepierwszą

objawić

i wszystkich swym ogonkiem

rozbawić

albo uszkiem, czy czymś innym

albo noskiem niewinnym

albo jeszcze i kolorami

piszczącym brzuszkiem

sprawami

uściskami

szklanymi ślepiami

tuleniami sprawami

no wiecie misiami

… więc się Cushion pojawił

i na miejscu na brak uśmiechu zaradził

i ogonkiem

i łapkami

na bogato

miś pan z brzuszkiem

takim, niczym poduszkami!”

No serio.

Poduszek no.

LOL

Day 2773 of teaching how to be a bear… Sometimes you just have to let… be kissed!!!

Day 2773 uczenia jak misiem być… Czasem musisz się dać… pocałować!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Miś Cushion została wyłączona

Czasem

„Czasem

nie mogę

nie chcę

nie wiem

nie potrzebuję

nie lubię

nienawidzę

nie czuję

choć muszę

nie wolę

swą mam

mętną dolę

i jeszcze

odczuwam

więcej

mocniej

rozumiem nagle

że nic nie mam

ale jednak

ubywam…”

No czasem za dużo czuję.

Za wiele myśli mam…

Wszystko czasem jest nie.

Day 2772 of teaching how to be a bear… When they bite you, do not bite back, there is pandemic, come on!!!

Day 2772 uczenia jak misiem być… Jak gryzą, nie odgryzuj się, w końcu wiecie, kto wie czy nie pandemiczni!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Czasem została wyłączona

Kosmitowie

„Kosmitowie są gdzieś tam

może jedzą właśnie chrzan

albo zbupę na ludzinie

no tam wiecie

co się nawinie

Kosmitowie są gdzieś tam

może z prawej z lewej sra

taki jeden czy tam drugi

w końcu jedzą

więc i papier się brudzi

Kosmitowie są gdzieś tam

nie widziałem ich jakichś dram

nie widziałem też radości

ogólnie

co im się mości to im się mości

Kosmitowie są gdzieś tam

i niech będą sobie tam

bo co jak co tu na ziemi

to ludzizny mamy

i jakoś to się nie zmieni?”

Chociaż…

Ta ludzizna taka dziwna ostatnio…

Może się dorobi nowej nazwy/miana?

Day 2771 of teaching how to be a bear… Wishing others what you think is the best for you – not always wanted!!!

Day 2771 uczenia jak misiem być… Nie każdy chce byś mu życzył to, co tobie miłe!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Kosmitowie została wyłączona

I nie ma?

„Był śnieg

i go nie ma

wspomnienia

zmarznięta

portki zmoczone

bałwany pomarszczone

wszelakie kry

i łzy

skostniałe palce

i jeszcze zdjęć kilka

kilka

morze w białej walce

i jeszcze

i nagle…

od razu już nic

przez 3 dni było coś

a teraz

ciepło

dziwnie…

źle… mi.”

No było i nie ma.

Z minus 5 na plus 7?

Wariactwo!!!

Day 2770 of teaching how to be a bear… You do not have to everything, sometimes you got to do nothing!!!

Day 2770 uczenia jak misiem być… Nie musisz wszystkiego, czasem naprawdę musisz nic!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania I nie ma? została wyłączona

Oddychaj

„Niby rzecz tak prosta

sprawa oczywista

niby no naprawdę

wiecie prosta

czysta

niby się jej uczysz

zaraz po narodzinach

i już ci tak zostaje

aż pierdyknie cię

ostatnia godzina

aż się coś zatnie

aż coś się skończy

i już nie trzeba

i już…

… ale szczerze po prostu

czy oddychasz tyle

by wciąż być w toku

by być swą obsesją

wdech wydech do końca

i potem do ostatniego

tlenowego końca…

Oddychaj.”

Wdech…

Wydech.

I już.

Day 2769 of teaching how to be a bear… Breathing is totally crucial!!!

Day 2769 uczenia jak misiem być… Oddychanie jest naprawdę ważne!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Oddychaj została wyłączona

Plaża zimą

„Zimą na plaży się wiele dzieje.

Nie ma Turyścizny są krakeny i mermedeje.

Są wszelakie dziwne wyrzucone statki,

wiecie, one dziwne jak noże, widelce, talerze…

No statki.

Nie mówię, że shipy.

Nie mówię, że bołty.

Ale jednak wyrzucone są dziwy i dziwołty.

Znalazłem na przykład błękitnegodelfinka.

Chyba to coś do wędki, ale już teraz moja znalezinka.

No bo wiecie jednak, na plaży morskie prawo.

Co moje to moje,

znalazłem, więc wiecie… ello, sprawo!!!

Plaża zimą jest super.

Kamyczki może i zimne, ale jednak śliczniutkie

i jeszcze… dziwnie tak niewinne.”

No wiecie…

Każdy ma swoją obsesję…

Każdy.

Day 2768 of teaching how to be a bear… It is sometimes soo good to put your pants the opposite way!!!

Day 2768 uczenia jak misiem być… Czasem dobrze założyć gacie na drugą stronę!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Plaża zimą została wyłączona

Krzemyki

„Na plaży kamieni

wiele

różnorodnych

są i skamielinki

są kryształki

i prawie szlachetne

choć papiery mają

kamienie

wprost mistyczne

ale ja szukam tylko je

kamienie ogniomagiczne

te, które krzesając

iskry wylatują

te co pachną ogniem

te co mnie radują

zwykle połamane

ale czasem krągłe

wiecie, no krzemyki

na Wyspie są

specjalne i misiowe

kształtne są i gładkie

czasem wielokrotne

i zbieram je

i toczę

w domu jakoś z nimi

ogniem furkoczę.”

No wiecie.

Nie ma jak krzesanie…

A jak pachną!!!

Day 2767 of teaching how to be a bear… It is worth to be a master even in laziness!!!

Day 2767 uczenia jak misiem być… Nawet w lenistwie mistrzem być warto!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Krzemyki została wyłączona

Wiedźmi Bezsąd

„Wszyscy ino by je wiecie

sądzić chcieli

stosy by płonęły

by się wiedźmy

gdzieś tam

jakoś

no by zniknęły

i jeszcze jeszcze

niech płoną

niech cierpią

i znikną

ale wiecie nie do końca

bo zwalić na kogoś winę trzeba

dlatego też raczej

wszelako to jest bezsąd

sądzą je i sądzą

choć inne to czasy

podobno…

i je winią

ale za co

za siebie za innych

za deszcze za pomyłki

za własne popierdoleństwa

wszelako

za dziwność

wiecie

swoją…

ale jakby ktoś pytał

nie, w nie nie wierzą.”

No szczerze?

Wierzysz?

Nie… ale coś nie tak z prośbą o krew, włosy i ślinę?

Day 2766 of teaching how to be a bear… It is not about living for others memories, it is sometimes better to make them forget you!!!

Day 2766 uczenia jak misiem być… Nie chodzi o to by żyć by pamiętali, czasem lepiej żeby zapomnieli!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wiedźmi Bezsąd została wyłączona

Śnieg

„Jest i go nie ma

ciemnia chmura

wiatry i dziwne

w powietrzu fruwania

mrożenia

chłodzenia

i jeszcze coś jakieś

nadzieja, oczekiwanie

ale nic z tego nie będzie

wiem to

wiem

ale mam wspomnienia

pragnienia

marzenia

o śnieżnych bitwach

bałwanów natarciach

zimnych nosach

kapaniu z nosa

drżeniu i wszelakiemu się

ogacaniu

marznieniu…

ale zima

tego już nie ma

czy będzie i wróci

może nie

nie za mego istnienia?”

No nie wiem…

Pada, nie ma go, ale pada.

Mokry i dziwny, straszący.

Day 2765 of teaching how to be a bear… Wear your hat where its place is!!!

Day 2765 uczenia jak misiem być… Noś czapkę gdzie jej miejsce!!!

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Śnieg została wyłączona