Miesięczne archiwum: Listopad 2015

A ja?

„A ja mam to gdzieś i tamto i to też. Bo wiecie ja tak wolę, gdy mocno pier… eee. No zwyczajnie tak lżej, jak się miś nie obkłada tym, na co nie ma wpływu, tym, co inny zjada. Bo serio … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania A ja? została wyłączona

Miszczowie

„Jeden w bieganiu, drugi w skakaniu, tamten w pływaniu, lub w piłę graniu. Ten z lotkami wciąż wiecie goni, tamktego serio nikt nie przegoni. Ten mistrz w języku, tamten w pisaniu, a temu serio dali mistrzostwo w graniu. Takie medale, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Miszczowie została wyłączona

Samolot

„Widzę go tam na niebie, jak macha skrzydełkami, podobno są w nim ludzie, więc macham do nich łapkami. Panie, panie pilocie, oj dziura w samolocie!!! Niebieski lód z niej wyskaukuje, wcale jagodami nie smakuje. Prawda jest, to, co mawiają, że … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Samolot została wyłączona

Wywiadówki

„Czy to eFBiaje, czy inne bezPieki wciąż się wywiadują różne garniturowe ćwieki. Chodzą w okularkach, szepczą w mikrofony, takie nawiedzone, miny mają jak balony. Tutaj i wypukłość zabezpieczona, ma rację, wiecie trza być przygotowanym na spowiedników libacje. A ja mam … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wywiadówki została wyłączona

Mroczność

„Gdy idziesz spać i gdy wstajesz… Gdy czekasz na obiad i gdy się najjesz… Gdy całkiem jesteś zmęczony, gdy nie chce ci się iść do żony. Gdy wkurzają cię w robocie, ale i gdy myślisz o kocie. Gdy głaskasz psa, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Mroczność została wyłączona

Paka

„Cukrasy i czary mary, listy i zabawne smaki, czekolady i oczywiście wafelków z cztery paki. Są i wszelkie słowa, są wiecie i uściski, miło się Miś czuje, gdy myśli o nim ktoś bliski. Są krówki i landrynki, są nawet jakieś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Paka została wyłączona

Ku Luizie

„Bo oczy ma takie, i inne elementy, bo jest ku zabawie, bo mierzą ją wykręty. Bo zwyczajnie jest, wiecie inna, niż wszystkie, bo jakoś tak wciąż, coś mnie ku niej ciśnie. Oj Luizo nadobna, jakie Ty masz spojrzenie! Racz wejrzeć … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Ku Luizie została wyłączona

Fotografie

„Stoję twardo, się trzymam, całkiem jestem nieruchomy, a przede mną Ptaszydło, dziwnie robi pokłony. Kładzie się na liściejach, całkiem wiecie na płasko, a potem podskakuje dziwacznie i wiecie małpiasko. Potem nade mną zwisa, pochyla się i szpagatuje… a i też … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Fotografie została wyłączona

Cukiereczek

„Chwilka mlaskania, ot taka tam pogryzka, coś na jeden ząb, słodka niebytka. Może landrynka, o twardym wnętrzu, może nadziewana, w której coś się kręci. A może żelek, wiecie w kształcie misia, który smakuje całkiem, jak kompot dzisiaj. Albo taki Michałek, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Cukiereczek została wyłączona

Deszcz

„Coś się musiało rozbić, coś całkiem szklanego, gdy tak nagle z nieba sypnęło coś niebiałego. To nie mógł być tylko deszcz, ani żaden zwykły opad, gdy z nieba lunęła dziwnie o szyby młócąca roztoka. Na pewno to nie były płatki, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Deszcz została wyłączona