Miesięczne archiwum: Czerwiec 2019

Zielone krakeny

„Nagle się wyroiły zielone krakeny. Z morza się wyroiły bo gdzie indziej by miały. Wyroiły się mocno wyroiły gromadnie. Może z jajek może z pianki… ale jednak nie bezradnie. Wyroiły się dzielnie do pracy gotowe. Do bajek do baśni do … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Zielone krakeny została wyłączona

Morski napad

„No napad nastąpił morski i słony napad wielki napad szalony gdy morze na mnie falami runęło a nic nie było nie wiało nie szemrzyło i nagle woda wiecie, się uniosła i mocno walnęła i omal mnie nie poniosła i wiecie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Morski napad została wyłączona

Burza

„Pojawiła się nagle z lekkim niebios pociemnieniem… pojawiła się znikąd bez biletu lecz ze zleceniem. Pojawiła się całkiem wiecie, taka naga się pojawiła i zagrzmiała odwetu ciekawa. Lecz odwetu nie było bo się burzy boję i pod koc jej nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Burza została wyłączona

Na plaży

„Gdy sobie myślisz o takiej plaży, to pewnie piasek ci się marzy i jeszcze morze, ten fal śpiew i niezbyt wielki fal uderz i może jeszcze te muszelki z których sobie weźmiesz garść niewielką i jeszcze kamyczki może i jeszcze … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Na plaży została wyłączona

Każdemu…

„Każdemu co chcą się nie da. Każdemu coś dać nie trzeba. Każdemu po prostu się uda? Każdemu zwyczajnie posługa? Każdemu marzenia nie spełnię. Każdego ucieszyć nie, raczej zmiennie. Każdego zwyczajnie po prostu… każdego poklepać nie stanie mi odrostów. Każdego, każdemu … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Każdemu… została wyłączona

Berries

„Berries znaczy jagódki, ale co znaczy naprawdę? Czy te czarne jak smutki? Granatowe, wielce poważne? A może jakieś czerwone. Tak, wiem, pewno trójaki. A może wiecznie zielone co się je pakuje z weki? Albo jakieś kombinatory. Przecież owocem i pomidor! … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Berries została wyłączona

Porzeczki

„Porzeczki narzeczki nakrzaczne marudy. Te czerwone najgorsze wredne z natury. Czarne dziwnie ponure. Prawdziwi żniwiarze. Pierun wie co myślą, gdy tak dyndają niemrawie. No i one białe niczym kosmiczne potwory. Ech, dziwne są dziwne choć chyba najsłabsze z nich kwaśniory. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Porzeczki została wyłączona

Las

„Dziwna zwyczajność. Drzewa i krzaczki, a czasem między nimi maślaczki. Drzewka liściaste drzewka iglaste. A czasem mieszane wiecie, lubiące ciasne… lubiące nieciasne, mchy i ścieżynki. I czasem zwierzątka. I muszki. Pajęczyn pierzynki. I spacery wszelkie. I one aromaty. Coś żywicznego. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Las została wyłączona

Dom

„Co to jest dom? No tak naprawdę? Czy tylko ściany? Dach… a może jakiś magnes? Coś co przyciąga twe ciało i duszę. Bezpieczeństwo. Lodówka. Słodki szafki uśmiech. Skład czekoladek. Może i zapacho obiadu. Moc wspominek. Coś zza węgła. Lot ku … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Dom została wyłączona

Wakacje?

„Czy chciałbym na wakacje? Wiecie, każdy się pyta. Czy Miś chce na wakacje, ale jak wakacjonuje się celebryta? Bo choć w filmie nie grałem… oj zaraz, no mam YouTuba! W gazetach… nie wiem czy bywałem. Może, buzia moja nieduża. Ale … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Możliwość komentowania Wakacje? została wyłączona