Wiek… wiekuiście

„Jęczy mi Ptaszydło,

jakby jej żarełko zbrzydło,

że taka całkiem jest stara,

no paskudna jest z niej niezdara.

A ja na to nie zwracam uwagi,

po sobie kładę uszki, odwagi

szepczę sam do siebie

i czekam mając czeko w obiedzie.

Bo w końcu kiedyś zaskoczy,

jak już tak jęczy od poczęcia nocy,

że czas w końcu być młodym,

na tyle styknie jej brak urody!

Czas w końcu być ino ślicznym

na co te łzy i styk mimiczny,

na co te wszelkie szaleństwa,

do roboty, czas nie tęskni!!!”

Buahahaaa…

No bo ludzie to wciąż, że stary jestem i brzydki i gruby i w ogóle… pomijając fakt, że bycie grubym jest fajne…

ILE MOŻNA?!!!

Day 382 of teaching how to be a bear… You are never too old for being young!!!

Dzień 382 uczenia jak misiem być… Nigdy nie jesteś za stary, by w końcu być młodym?!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.