Spokojności

„Pod choinką,

pod stołem,

pod kocem

przykrytym zakolem.

Pod wozem,

pod drzewem,

pod książką

co w niej robal grzebie.

Pod biegunem,

pod mostem,

pod przęsłem

gatkami tam nie trzęsę…

Spokojności każdy chce

gdziekolwiek leży,

gdziekolwiek go gnie.

Gdziekolwiek nim majta,

chce on spokojności,

bo w końcu w niej ino

można doznać radości!!!”

I Alleluja!

I Gloria i co tam jeszcze.

Zdrówka!!!

Day 564 of teaching how to be a bear… Christmas are more… for me a huge ham is enough!!!

Dzień 564 uczenia jak misiem być… Święta to coś więcej podobno, mi wystarczy szynka!!!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.